30 lat temu. hebrajskie okolice (2)

Zaktualizowano: 20 paź 2020

też był 8 października w wigilię jom kipur. wielki post. ale nie w tym kibucu. po prostu dzień wolny od pracy. gdzieś rozbrzmiewa nostalgiczny flet i skrzypce. niebiański pośród tych rozlicznych zajęć kibucowych. wciąż tu siedzę niczego nie widząc poza. wieczór po święcie poszedł do mnie człowiek, mówi że z końskiego pod kielcami. przeżył w rosji. tu przypłynął słynnym exodusem. chce odwiedzić polskę, bo słyszał, że jego dom jeszcze stoi.

myślę, że powinienem zostać w izraelu tak długo, aż widok czapki na głowie człowieka jedzącego przestanie mnie dziwić. nie wiedziałem, że to tak głęboko siedzi we mnie, te przestrogi, nie siedź w czapce przy stole, tylko żydzi jedzą w czapce.

2 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

czego chciał? wdowa, nili oz נילי עוז właśnie wydała książkę mój amos עמוס שלי i pisze, że po jego śmierci znalazła całkiem świeżą karteczkę z zapiskiem, by poprosić nili, by znalazła kogoś, któ naucz

oczywiście, że nie da się czytać książek jedna po drugiej, to znaczy na siłę można, ale po co się męczyć, skoro można z kilkoma na raz. to zaspokaja moje żądze. zatem, ostatnio znów podczytuję pinchas