70 twarzy izraela
P1120621.JPG

2021-04-25 katolicy hebrajskojęzyczni 

zanim przyjrzymy się katolickiej mapie izraela-palestyny, przeczytajmy i posłuchajmy słów wyznania wiary po hebrajsku.

P1120621.JPG

2020-04-27 wojny o izrael 

dzisiaj wieczorem zacznie się i trwać będzie dobę, kolejny dzień pamięci poległych w wojnach o izrael |יום הזיכרון לחללי מערכות ישראל jom hazikaro'n lechalale'j maaracho't israe'l. w nazwie hebrajskiej zamiast słowa "wojny" מלחמות milchamo't, użyto słowa מערכות "maaracho't", (l.p. מערעכה maaracha') dużo pojemniejszego (słownik sieraczkowej podaje: szyk, porządek, zestawienie, rząd, szereg, szyk bojowy, linia bojowa, front wojenny, bój, walka, akt sztuki teatralnej, seria, komplet), bo chodzi o ofiary wszelkich wydarzeń, jak potyczki, zamachy, morderstwa itp. mój przyjaciel heniek z beer-szewy (wychowany w dolnośląskich ziębicach), w czasie wojny jom kipur (1973) ocalał jako jedyny z całej załogi ich trafionego pociskiem wroga czołgu. swego czasu podarował mi książkę, atlas „... nie na srebrnej tacy – dzieje państwa izraela od początków osadnictwa do czasów pokoju”. różne książki tłumaczy się z hebrajskiego na polski i tu wydaje. ważne i dużo mniej ważnych. ta jest bardzo ważna, ale dla polskojęzycznego czytelnika pozostaje niedostępna jej treść, opisująca i pokazująca na mnóstwie fotografii, map, tabel i wykresów, owe „maarachot” państwa i ludzi w nim żyjących. ocaleni z zagłady, urodzeni w palestynie i powstałym w 1948 izraelu ludzie, tu mają swój dom, ale wciąż nie czują się w nim bezpiecznie. może dlatego, że wśród arabskich sąsiadów są tacy, którzy dążą do zniszczenia żydowskiego państwa, nacjonaliści, ale również dlatego że to państwo zabrało im ich ziemie i domy, więc może dlatego są też wśród żydów obok nacjonalistów tacy, którzy reagują zemstą i nienawiścią, narażając się na niechęć świata do syjonistycznego państwa. od wydania tej książki minęło dziesięć lat i wciąż trwa tam wojna o istnienie i niepodległość. żydzi wciąż wygrywają, dlatego jak co roku, jutro też będzie święto niepodległości. w 2012 roku henry kissinger orzekł, że w ciągu dziesięciu lat izraela nie będzie. wyznaczony limit nadchodzi. wydaje się nieprawdopodobne, by za dwa lata państwo izraela miałoby zniknąć z mapy świata. państwo wymarzone i wywalczone. nikt żydom nie podał go na srebrnej tacy. ale żydzi uwierzyli, że jeśli zechcą, to ich państwo nie będzie bajką. państwo jest, ale każdy żyje w swojej bajce. zainteresowani tematem, mogą na polskim rynku znaleźć dwie świetne książki: historyczki anity szapiry (shapiry) – historia izraela (dialog 2018) i dziennikarza ariego szawita (shavita), książka bardzo osobista, ukazująca arcyciekawie wybrane aspekty tematu - moja ziemia obiecana triumf i tragedia izraela (wydawnictwa uniwersytetu jagiellońskiego 2014). w izraelu, po obu stronach frontu, są wszystkie możliwe opcje. wszystkie mainstreamy i wszystkie skrajności. solidarność i nienawiść. no, wszystko. stan taki może trwać, niezależnie od tego co kto mówi. znany dobrze w polsce izraelski pisarz amos oz, dużo mniej znany jako eseista i działacz na rzecz ruchu „pokój teraz” (שלום עכשיו) pokoju nie doczekał, ale tuż przed niedawną śmiercią, postanowił wygłosić swoje ostatnie przemówienie, które zakończył słowami josefa chajima brennera, innego sławnego pisarza hebrajskiego, zamordowanego przez arabów w pogromie 1921 koło jaffy, który napisał: rachunek jeszcze nie są zamknięty כל החשבון עוד לא נגמר.