tora na językach (2) noach, cz. 1

Zaktualizowano: 9 gru 2021

noach – imię hebrajskie noego, za którego czasów 6,11 וַתִּשָּׁחֵ֥ת הָאָ֖רֶץ לִפְנֵ֣י הָֽאֱלֹהִ֑ים וַתִּמָּלֵ֥א הָאָ֖רֶץ חָמָֽס wetiszachét haárec lifnej haelohím watimalé haárec chamás. piękne zdanie, ale który przekład pochwalimy? pochwalimy pardes lauder, który dość napsuł polszczyzny, ale tu jest prosty, konkretny i wyrazisty: zepsuł się świat przed bogiem i ziemia napełniła się zbrodnią. owo przed bogiem to, że stały się rzeczy - jak zauważył piela - (zepsucie i bezprawie) które się bogu nie podobały. inni tłumacze mówią o skażeniu i zepsuciu, jak na przykład sandauer, że się popsowała i pełna była nieprawości – tylko że chamás to więcej: przemoc i okrucieństwo, grabież, gwałt i krzywda. 6,14 noe ma zrobić תֵּבָ֑ה tewá, co większość tłumaczy jako korab (także s) albo arkę (także pl), ale piela idzie na prostotę i jasność: skrzynię, choć potem też używa korabia. bóg mówi do noego וְכָֽפַרְתָּ֥... בַּכֹּֽפֶר wekafartá bakófer - wysmołuj smołą, ale nikt nie przełożył tak, tylko my, a (s) tyleż pięknie co archaicznie: wydychtuj (korabia). 7,4 וּמָחִ֗יתִי אֶֽת־כׇּל־הַיְקוּם֙ umachíti et-kol-hajekúm – brawo (s): zgładzę byt wszelki. (pl): wyniszczę wszystko co istnieje. (p): zgładzę z ziemi wszystkie istoty żywe. 7,14 są tu כׇל־הָע֣וֹף... צִפּ֥וֹר כׇּל־כָּנָֽף kol-haóf... cipór kol-kanáf, czyli trzy razy mowa o ptakach. (pl): ptactwo, ptak, co ma skrzydła. (p): z każdego gatunku ptactwa. (s): ptak, latacze i skrzydlacze.

19 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

artur sandauer opublikował przekład tylko księgi rodzaju, dlatego rozpoczynając przegląd księgi wyjścia (שמות szemót) obok dotychczasowych tłumaczeń – pardes lauder (pl) i marka pieli (p), wprowadzamy

wajigasz - 44,29 וְהֽוֹרַדְתֶּ֧ם אֶת־שֵׂיבָתִ֛י בְּרָעָ֖ה שְׁאֹֽלָה(p) wtrącicie mnie, siwego starca, do grobu (s) siwy mój włos zejdzie do podziemi (pl) sprowadzicie mnie w niedoli do grobu. wajehi -