top of page

tora co tydzień – ki tecé cz. 3

na ten tydzień przypada pięćdziesiąty pierwszy i drugi fragment tory (nicawím i wajeléch), ale zajmiemy się nimi po zakończeniu przeglądu przykazań z fragmentu ki tecé. dzisiaj trzecia część tego fragmentu, w której jest 10 przykazań, a z nich 5 uznajemy za ważne.

pierwszy przekład tekstu tory pochodzi z tory pardes lauder, a kolejne z:

wujek – biblia wujka, jakub wujek (1599, katolicki).

bt – biblia tysiąclecia, wielu autorów (1965, katolicki)

romaniuk – biblia warszawsko-praska (1997, katolicki)

cylkow – tora, izaak cylkow (1883, żydowski)

śtb – śląskie towarzystwo biblijne, władysław karbowicz, podstawa: cylkow (2012, protestancki)

(przekłady według www.bibliepolskie.pl)

565/163 ki-ihijé bechá isz aszér lo-ihijé tahór mikré-lajla wejacá el-michúc lamachané lo jawó el-tóch hamachané כִּֽי־יִהְיֶ֤ה בְךָ֙ אִ֔ישׁ אֲשֶׁ֛ר לֹא־יִהְיֶ֥ה טָה֖וֹר מִקְּרֵה־לָ֑יְלָה וְיָצָא֙ אֶל־מִח֣וּץ לַֽמַּחֲנֶ֔ה לֹ֥א יָבֹ֖א אֶל־תּ֥וֹךְ הַֽמַּחֲנֶֽה jeśli będzie pośród was człowiek, który nie jest rytualnie czysty, z powodu nocnego zdarzenia [to jest polucji], nie wyjdzie poza obóz ani nie przyjdzie do środka obozu.

wujek: jeźli będzie między wami człowiek, któryby się snem nocnym splugawił, wynidzie za obóz i nie wróci się.

bt: jeśli się znajdzie wśród ciebie człowiek nieczysty z powodu zmazy nocnej, wyjdzie z obozu i do obozu twego nie wróci.

romaniuk: gdyby się kiedyś okazało, że jest wśród was człowiek zbrukany nocną zmazą, niech opuści obozowisko i niech już nie wraca do obozu.

cylkow: jeżeli znajdzie się wpośród ciebie kto nieczysty z powodu przygody nocnej: niechaj wyjdzie po za obóz, a nie przychodzi do obozu;

śtb: jeżeli pośród ciebie znajdzie się ktoś nieczysty z powodu nocnej przygody niech wyjdzie poza obóz i nie przychodzi do obozu.

566-567/164-165 wejad tihjé lechá michúc lamachané wejacáta szama chuc. wajatéd tihjé lechá al-ozenécha wahajá besziwtechá chuc wechafratá ba weszawtá wekisíta et-ceatécha וְיָד֙ תִּהְיֶ֣ה לְךָ֔ מִח֖וּץ לַֽמַּחֲנֶ֑ה וְיָצָ֥אתָ שָׁ֖מָּה חֽוּץ: [יד] וְיָתֵ֛ד תִּהְיֶ֥ה לְךָ֖ עַל־אֲזֵנֶ֑ךָ וְהָיָה֙ בְּשִׁבְתְּךָ֣ ח֔וּץ וְחָפַרְתָּ֣ה בָ֔הּ וְשַׁבְתָּ֖ וְכִסִּ֥יתָ אֶת־צֵאָתֶֽךָ wyznaczysz miejsce poza [obłokiem wokół] obozu, żebyś tam wychodził [za naturalną potrzebą]. pośród swoich przyborów będziesz miał łopatkę. i tak będziesz czynił: zanim przykucniesz poza [obozem] wykopiesz nią dołek, wtedy możesz przykucnąć, [a potem] przykryjesz to, co z ciebie wyszło.

wujek: będziesz miał miejsce za obozem, gdzie będziesz wychodził na potrzebę przyrodzoną, niosąc kołek za pasem: a gdy usiędziesz, wykopasz wkoło, a wykopaną ziemią okryjesz to, czegoś pozbył;

bt: będziesz miał miejsce poza obozem i tam poza obóz będziesz wychodził. zaopatrzysz się w kołek, a gdy wyjdziesz na zewnątrz, wydrążysz nim dołek, a wracając, przykryjesz to, czegoś się pozbył,

romaniuk: wyznaczysz poza obozowiskiem specjalne miejsce na załatwianie swoich potrzeb. weźmiesz ze sobą zawsze rodzaj kołka, którym zrobisz w ziemi zagłębienie, a przed odejściem znów je zasypiesz.

cylkow: ustronie téż będziesz miał po za obozem, gdziebyś mógł wychodzić na ustęp. i rydlik będziesz miał na rzemieniu, a gdy usiądziesz w ustępie, rozkopiesz nim, i znowu zakryjesz nieczystość twoję.

śtb: będziesz też miał poza obozem ustronie, gdzie będziesz mógł wychodzić do ustępu. i będziesz miał patyk na rzemieniu i nim rozkopiesz, kiedy usiądziesz na ustępie, po czym zakryjesz swą nieczystość.

568/166 lo-tisgór ewed el-adonáw aszér-inacél elécha meím adonáw לֹא־תַסְגִּ֥יר עֶ֖בֶד אֶל־אֲדֹנָ֑יו אֲשֶׁר־יִנָּצֵ֥ל אֵלֶ֖יךָ מֵעִ֥ם אֲדֹנָֽיו nie wydasz niewolnika jego panu, jeżeli u ciebie, [w ziemi Jisraela], szuka schronienia przed swoim panem.

wujek: nie wydasz niewolnika panu jego, któryby się uciekł do ciebie.

bt: nie wydasz panu niewolnika, który się schroni u ciebie przed swoim właścicielem.

romaniuk: niewolnika, który zbiegł od swego pana i schronił się u ciebie, nie wydasz w ręce jego pana.

cylkow: nie wydasz panu niewolnika jego, jeżeli się schronił do ciebie od pana swego;

śtb: nie wydasz panu jego niewolnika, jeśli od swego pana schronił się do ciebie.

569/167 imchá jeszéw bekirbechá bamakóm aszér-iwchár beechád szearéjcha batów lo lo tonénu עִמְּךָ֞ יֵשֵׁ֣ב בְּקִרְבְּךָ֗ בַּמָּק֧וֹם אֲשֶׁר־יִבְחַ֛ר בְּאַחַ֥ד שְׁעָרֶ֖יךָ בַּטּ֣וֹב ל֑וֹ לֹ֖א תּוֹנֶֽנּוּ: [pozwolisz mu] mieszkać pośród ciebie w miejscu, które wybierze,w jednym z twoich miast, które będzie dobre dla niego. nie będziesz go uciskał.

wujek: będzie mieszkał z tobą na miejscu, które mu się podoba, i w jednem z miast twoich odpocznie: nie zasmucaj go.

bt: z tobą będzie przebywał, w twym kraju, w miejscu, które sobie wybierze, w jednym z twoich miast, gdzie będzie się czuł dobrze. nie będziesz go dręczył.

romaniuk: pozwól mu pozostać u ciebie, na twojej ziemi, na miejscu, które sobie sam wybierze, w jednej z tych miejscowości, gdzie będzie się czuł dobrze. I nie będziesz go w niczym uciskał.

cylkow: z tobą niechaj zamieszka, wpośród ciebie, na tém miejscu, które sobie wybierze, w któremkolwiek z miast twoich, gdzie mu dogadza, - nie uciemiężaj go!

śtb: niech wśród ciebie zamieszka z tobą na tym miejscu, które sobie wybierze, w którymkolwiek z twych miast, gdzie mu się podoba nie uciemiężaj go.

570/167 lo-tihije kdeszá mibanót israél w