tora co tydzień - beszala'ch

Aktualizacja: 9 lut 2020

beszala’ch – szesnasty fragment tory (wj. 13,17-17,16) na kolejny tydzień. w poprzednich piętnastu było dwadzieścia trzy z 613 przykazań [nakazów i zakazów] תרי"ג מצוות tarjag micwot. a w tej jest jedno. powiemy o nim na końcu tego posta. faraon daje hebrajczykom wolną drogę, a oni nie poszli prosto na wschód דרך ארץ פלישתים derech erec pliszti’m. pardes lauder: przez ziemię plisztytów. bt: do ziemi filistyńskiej. wujek: drogą ziemie philistyńskiej. romaniuk: przez kraj filistynów. cylkow: ziemi pelisztów. poszli דרך המדבר ים-סוף derech hamidba’r jam-suf. pardes lauder: w stronę pustyni do morza trzcinowego. wujek: obwodził drogą pustyni, która jest nad morzem czerwonem. cylkow: drogą pustyni ku morzu sitowemu. bt: morzu czerwonemu. romaniuk: przez pustynię, dłuższą drogą, w stronę morza czerwonego. wyszli חמושים chamuszi’m. pardes lauder, cylkow i bt: uzbrojeni. wujek: zbrojno. ale romaniuk: w uporządkowanym szyku (!). bóg szedł לםניהם lifneihem, przed nimi tłumaczą wszyscy, ale pardes lauder: ochraniał ich, יומם בעמוד ענן... לילה בעמוד אש jomam beamud anan… lajla beamud esz. tutaj wszyscy, że szedł za dnia w słupie obłoku… nocą w słupie ognia. ale romaniuk: w ciągu dnia jako słup obłoku, a nocą jako pochodnia ognista. bóg, przez mojżesza, nakłonił hebrajczyków, by rozbili obóz, by faraon pomyślał, że pobłądzili i żeby ich ścigał, żeby potem musieli uznać jego, boga, wielkość. na widok egipcjan, hebrajczycy zapytali mojżesza מה-זאת עשית לנו ma-zo’t asita lanu. tu wszyscy podobnie: cóżeś nam uczynił? mojżesz odpowiedział אל-תיראו al-tirau’ nie bójcie się – tak wszyscy przekładają, biblia królowej zofii: nie chciejcie się bojeć. i dalej: יהוה ילחם לכם ואתם תחרישון jahwe ilache’m lache’m weate’m tachariszu’n, co wszyscy podobnie: bóg, pan, wiekuisty będzie walczył za was, a wy będziecie milczeć, choć niektórzy: bądźcie spokojni, zachowujcie spokój itp. po rozmowie z bogiem ויט משה את-ידו על-הים ויולך יהיה את-הים ברוח קדים עזה כל-הלילה וישם את-הים לחרבה ויבקעו המים waje’t mosze’ et-jado al.-hajam wejolech jahwe et-hajam beru’ch kadi’m aza’ kol-halajla wajase’m et-haja’m lecharawa waiwaku’ hamaim. pardes lauder: mosze wyciągnął rękę nad morze, a bóg przez całą noc sprawiał, że szedł przez morze silny wiatr wschodni. i zamienił morze w ląd a wody się rozdzieliły. ten silny wiatr w innych przekładach to wiatr u wujka gwałtowny i parzący. cylkow i bt: gwałtowny. u romaniuka: silny. jak pamiętamy, egipcjanie poszli za hebrajczykami, ale wtedy mojżesz znów podniósł rękę i woda zatopiła egipcjan. ויושע יהוה ביום ההוא את-ישראל מיד מצרים wajosza’ jahwe bajo’m hahu’ et-israel mijad micraim. pardes lauder: tego dnia wybawił jisraela z rąk egiptu. tu przekłady są zgodne. tu następuje sławna pieśń morza śpiewana przez hebrajczyków bogu w podzięce, którą שמעו עמים ירגזון szamu’ amim irgazu’n. pardes lauder: narody usłyוszały i zatrzęsły się. wujek: ruszyli się narodowie i rozgniewali się. cylkow: słyszą narody, drżą. bt: wieść tę z drżeniem przyjęły narody. romaniuk: zadrżą narody, gdy usłyszą o tym. hebrajczycy dotarli na pustynię i וילונו wajalonu’ pardes lauder: narzekali. jeśli otworzycie http://bibliepolskie.pl/zzteksty_vers_por.php to wszystkie trzynaście porównywane tam biblie uważają, że oni: szemrali. wspominali gdy siedzieli על-סיר הבשר al-si’r habasa’r. (zawsze po cytacie z oryginału podajemy tu tekst i źródło pardes lauder, od tej chwili nie będziemy zaznaczać. zawsze po oryginale był, jest i będzie pardes lauder): nad garnkami mięsa. podobnie inne biblie, kruszyński: kocioł. na bóg powiedział do mojżesza ממטיר לכם לכם מן-השמים mamti’r lache’m lechem min-haszamai’m. spuszczę dla was chleb z nieba. w komentarzu pardes lauder zgadza się, że dosłownie to brzmi, że chleb będzie spadał jak deszcz, i rzeczywiście poza zofii i wujkiem, wszystkie przekłady uwzględniają ten deszcz, dlatego że mamti’r lechem to „deszczuje chlebem” 😊, mata’r to późny deszcz (marzec-kwiecień). potem było תעל השלו taa’l hasla’w stado przepiórek. tak wszyscy, tylko zofii: ciecierze. i jeszcze מן הוא man hu. gotowe jedzenie. zofii, wujek i gdańska 1881: manhu (bo nie wiedzieli co to było). gdańska2017: manna, gdyż nie wiedzieli co to było. pardes lauder w komentarzu: man to skrót od maase’ nissim, czyli dzieło cudu. współczesny hebrajski: mana’ – danie, porcja, dawka. מנה בתפריט mana’ betafri’t – danie w jadłospisie (menu). hebrajczycy zbierali mannę na zapas, ale nazajutrz to się psuło. jednak w piątek można było zebrać לכם משנה lechem miszne’ podwójną ilość. tak też bt i romaniuk. wujek, cylkow, mieses, brytyjka: we dwójnasób. eib(protestanci): na dwa dni. a jutro שבת-קדש ליהוה מחר szabat-kodesz lejahwe machar. święty szabat dla boga. ראו כי-יהוה נתן לכם השבת על-כן הוא נתן לכם ביום הששי לחם יומים reu’ ki-jahwe nata’n lache’m haszaba’t al-ken hu note’n lache’m bajo’m hasziszi’ lechem joma’im. bóg dał wam szabat, dlatego daje wam w piątek pożywienie na dwa dni. bt: Pan nakazał wam szabat. cylkow i śtb (sląskie towarzystwo biblijne, ewangelicy): Wiekuisty dał wam dzień wypoczynku. potem hebrajczycy ruszyli dalej, ale אין מים לשתות העם ein mai’m liszto’t haa’m. nie było wody do picia dla ludzi. bóg powiedział do mojżesza הכית בצור ויצאו ממנו צים hiki’ta bacu’r wejacu’ mimenu mai’m uderz w skałę, wytryśnie z niej woda. podobnie wszystkie przekłady. i wreszcie ויבוא עמלק וילחם עם-ישראל wajawo’ amalek wailache’m im-israe’l. nadszedł amalek i [wszczął] walkę z synami israela. wszyscy podobnie. eib: [w czasie pobytu Izraelitów w Refidim] wyruszyli przeciwko nim amalekici i stanęli do walki. hebrajczycy mieli wsparcie boga, bo gdy mojżesz trzymał ręce w górze to wygrywali, a gdy opuszczał, to amalek brał górę. w końcu ויחלש יהושע את-עמלק ואת-עמו לפי-חרב wajachalo’sz jehoszu’a et-amale’k wee’t-amo’ lefi’ cherew. a jehoszua osłabił mieczem amaleka i jego ludzi. wujek: i obrócił w tył jozue amaleka i lud jego, paszczeką miecza. kruszyński też: paszczęką. reszta: ostrzem miecza. natomiast wobec osłabił, to różnie: zofii: zapędził. wujek: obrócił w tył. gdańska1881, cylkow, mieses, śtb: poraził. gdańska2017: rozgromił. kruszyński: osłabił. bt: pokonał. brytyjka: pobił. poznańska, eib i romaniuk: pokonał. wtedy też bóg powiedział do mojżesza: אמחה את-זכר עמלק מתחת השמים emcho’k et-zecher amale’k mitachat haszamai’m. całkowicie zetrę pamięć o amaleku pod niebem. wszystkie przekłady: zgładzę i wymażę. mojżesz zbudował ołtarz i złożył na tron przysięgę מלחמה ליהוה בעמלק מדר דר milchama’ lejahwe baamale’k mido’r dor. wojna boga z amalekiem jest z pokolenia na pokolenie. podobnie wszyscy. zofii: od naroda do narodu. wujek i gdańska1881: od rodzaju do rodzaju.

i jeszcze przykazanie. w całym fragmencie jest tylko jedno: dwudzieste czwarte (24/2). ponieważ manna z piątku starczała też na sobotę to לא-יצא איש ממקומו ביום השביעי lo-jece’ isz mimkomo’ bajom haszwii’. niech nikt nie wychodzi ze swojego miejsca w sobotę. według przepisów można wyjść na odległość 2000 amot (1=0,443m), a jeśli trzeba spełnić jakieś przykazanie, to dzień wcześniej na granicy umieszcza się jedzenie, albo kamień, albo inaczej zaznacza, że tu niby mieszkam i mogę przebyć kolejne 2000 amot. oczywiście ta przykazanie o tyle jest dobre, że daje człowiekowi szansę posiedzieć w domu, poczytać, pobyć z bliskimi itp., ale jeśli ktoś nie chce, to go żadna granica nie powstrzyma, kamieni wokół jest sporo. i po co ta hipokryzja. dlatego, jak zaznaczyliśmy, tego przykazania nie honorujemy i nie wpuszczamy do nowoczesnego świata.

4 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

moral-etyka co tydzień (30) życie w strachu

tora תורה - pięć pierwszych ksiąg biblii. fragment tory: 32. behár בהר (kpł. 25,1-26,2) i 33. bechukotái בחקותי (kpł. 26.3-27,34) to dwa ostatnie fragmenty księgi wajikrá (kapłańskiej). ich etyka doty

moral-etyka co tydzień (29) – zabijanie, pokora i sumienie

tora תורה - pięć pierwszych ksiąg biblii. fragment tory: 31. emor אמור (kpł. 21,1 – 24,23) prawa dotyczące kohenów, kobiet i ożenków, szabatu i świąt. jest też historia konwertyty גר ger, który złorze