potwór pamięci i straszny tato oz

oczywiście, że nie da się czytać książek jedna po drugiej, to znaczy na siłę można, ale po co się męczyć, skoro można z kilkoma na raz. to zaspokaja moje żądze. zatem, ostatnio znów podczytuję pinchasa sade פניס סדה życie jako przykład החיים כמשל z 1958. była wtedy zauważona. przełożona tylko na angielski i hiszpański. wczoraj podałem numery i otworzyła się skrytka z polskim przekładem (2021) całkiem niedawnej książki iszaja sarida ישי שריד potwór pamięci מפלצת הזכרון (2017), opowieść fikcyjnego przewodnika izraelskiego młodzieży stamtąd odwiedzającej systemowo niemieckie obozy śmierci w polsce. temat bardzo ważny, ale o tym i o tym przekładzie, kiedy indziej. i jeszcze dwie książki, podglądam na razie w internecie, jedna to rozmowa nurit gerc נורית גרץ z amosem ozem טמוס עוז co zginęło z czasem מה שאבד בזמן, którą chcę zderzyć w czasie z książką jego córki galii oz גליה עוז, to co się przebrało za miłość, tak sobie przełożymy tu tytuł hebrajski דבר שמתחפש לאהבה, która ukazała się wiosną 2021, ale nie chciałem jej ruszać na fali wrzawy, jaką autorka wywołała pisząc o udrękach, jakich doznawała jako dziecko od swego sławnego ojca pisarza. prawie rok minął, więc powoli można brać do ręki książkę, której wielu do ręki nie wzięło, ale autorkę niemal zlinczowało.

16 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

czego chciał? wdowa, nili oz נילי עוז właśnie wydała książkę mój amos עמוס שלי i pisze, że po jego śmierci znalazła całkiem świeżą karteczkę z zapiskiem, by poprosić nili, by znalazła kogoś, któ naucz