mit tory ustnej (4) – zrób to sam

jak mówiliśmy wcześniej, autorzy książki mit tory ustnej, eitan bar i golan broszi, twierdzą, że dopiero po zburzeniu drugiej świątyni jerozolimskiej ( 70 n.e.), kiedy do głosu doszli faryzeusze i mędrcy błogosławionej pamięci, rozwinęła się idea istnienia tory ustnej (jakoby przekazanej mojżeszowi przez boga razem z torą pisaną), którą do dzisiaj posługują się rabini i co więcej, tekst tory pisanej (pięcioksięgu mojżeszowego) jest wciąż i wciąż wypierany przez to, co głoszą obecnie rabini. drugi rozdział książki bara i brosziego zawiera trzydzieści jeden twierdzeń rabinów, a rozdział trzeci czternaście twierdzeń, jakoby słów tory.

twierdzenie 1: bez tory ustnej nie można zrozumieć tory pisanej i jej języka.

rabin awraham fridman (אברהם פרידמן) mówi, że wprawdzie nie ma takiego przykazania, by słuchać rabinów, ale wynika to z samego życia. oni po prostu tłumaczą jaka jest wola boska w dzisiejszej rzeczywistości. bo to nielogiczne, że bóg daje przykazanie i go nie objaśnia (dodajmy: ustami rabinów). nadto, w torze pisanej bóg mówi, że spełnianie przykazań nie jest dla człowieka ani nadzwyczajne נִפְלֵ֥את ani odległe רְחֹקָ֖ה. bar i broszi uważają, że przykazania są na tyle proste, że każdy może je zrozumieć i bez rady rabinów, czy kogokolwiek. bóg ostrzega też, by nikogo nie słuchać i nie dodawać przykazań.

co ciekawe, sam mojżesz nie miał tory ustnej i zwracał się do boga o wyjaśnienie kwestii (księga liczb 9, 6-8 oraz 15, 32-36 i 27, 5-21). jest jeszcze jedna kwestia. jak mówią sami rabini, znaczenie słów się zmienia i dlatego trzeba na bieżąco je objaśniać. ale, skoro tak, to dlaczego mają to robić rabini, a nie językoznawcy? i czy rzeczywiście, kiedy adam i ewa chcieli spełnić przykazanie płódźcie i rozmnażajcie się פְּר֣וּ וּרְב֗וּ, to potrzebowali rabina, by im wyłożył o co tu chodzi?



12 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie