komentarz do tory (8) podstęp i rzeź

wajiszlach וַיִּשְׁלַ֨ח i posłał (בראשית bereszit, rdz. 32,4-36,43).

jakub יַעֲקֹ֤ב jaaków, który wcześniej oszukał swego brata ezawa עֵשָׂ֑ו esaw, wyłudzając od ojca błogosławieństwo należne ezawowi, jako starszemu bratu, teraz wraca do domu i obawia się ezawa, który ku niemu idzie ze swymi ludźmi. 32,12 jakub boi się, że ezaw zabije jego i jego rodzinę i chce brata 32,18 przekupić prezentami. ale okazuje się, że ezaw przyjmuje jakuba z radością. jakub wtedy nalega, by ezaw przyjął prezenty. jakub dotarł 33,18 do miasta szechem שְׁכֶ֗ם, którym władał właśnie szechem, syn chamora חֲמ֖וֹר. gdy szechem spotkał dinę דִינָ֖ה , córkę jakuba i lei, zgwałcił ją, zakochał się w niej, chciał się z nią ożenić i 34,12 gotów był za nią zapłacić tyle, ile rodzina zażąda. jednak synowie jakuba 34,13 chcieli zemsty. powiedzieli ludziom szechema, że owszem, możecie się żenić z naszymi kobietami, ale musicie się obrzezać לָמוּל lamul. a gdy 34,21 szechem i jego ojciec chamor, dali się oszukać, przekonali też swoich ludzi, że jakub i jego ludzie chcą tu żyć w pokoju i dlatego wszyscy się obrzezali. 34,25 trzeciego dnia, gdy obrzezani czuli się osłabieni zabiegiem, synowie jakuba – szymon שִׁמְע֨וֹן i lewi לֵוִ֜י - pozabijali ich wszystkich. reszta rodziny splądrowała miasto, zabrała zwierzęta, uprowadziła dzieci i kobiety.

cały ten tygodniowy fragment robi wrażenie bardzo minorowe. rodzinny oszust boi się zemsty, prezentami chce go obłaskawić i nalega, by je przyjął i nie zmieniał potem zdania. synowie jakuba unoszą się honorem i za gwałt na siostrze płacą gwałtem, a nawet śmiercią, gardzą dobrymi intencjami gwałciciela, który kocha i chce naprawić sytuację, okradają i niszczą gościnne im miasto. ci, którzy to czytają dzisiaj - co myślą, czują i mówią? czego uczy ich tora?

10 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie