komentarz do tory (53) – koniec wędrówki

haazinu האזינו słuchajcie (pwt. 32,1-32,52). przedostatni fragment tory. mojżesz wygłasza w niej pieśń, mowę podsumowującą postawę swego ludu, który mimo zawartej umowy ze swym bogiem, nie jest mu posłuszny, a bóg mimo swej wielkiej mocy nie potrafi być wspaniałomyślny i miłosierny, nadto jest okrutny wobec swych wrogów. w tej pożegnalnej mowie mojżesz nakazuje hebrajczykom wypełniać wszystkie słowa tory, by dzięki temu wytrwać w ziemi, do której idą. bóg natomiast nakazuje mojżeszowi wejść na górę נְבוֹ newo, by tylko z daleka mógł zobaczyć ziemię obiecaną, ale nie wejdzie do niej, umrze tam, bo sam nie dotrzymał słowa.

(foto: ziemia obiecana z góry newo. hakolhayehudi.co.il)



12 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie