komentarz do tory (52) – człowiek błądzi bóg go sądzi

wejelech וילך i poszedł (pwt. 31,1-31,30). jaki będzie wynik sądu w tym jednym z ostatnich fragmentów tory? czy człowiek znajduje w bogu oparcie i pomoc na swej trudnej drodze? tora zapowiada 31,2, że mojżesz nie wejdzie do ziemi obiecanej. zastąpi go jozue, chyba dlatego, że ten jest wojownikiem i ma miecz, który wciąż jest potrzebny. sam bóg poprowadzi lud izraela przez jordan, i ten bóg 31,3 zniszczy narody, a ich ziemie zajmą hebrajczycy. dzisiaj nie jest to wzór do naśladowania, taki świat był dawno temu. przydałaby się nowa tora, to jest, nowe wskazówki dla tych, co nie wiedzą jak żyć. zresztą, już od dawna istnieje tora, z której rabini czerpią nowe wskazówki, ale czy to znaczy, że ta nowa tora bardziej dba o człowieka? nazywa się תורה שבעל פה tora szebeal pe, czyli tora ustna, czyli to czego nie ma w torze, a co głoszą dzisiaj rabini, mówiąc, że bóg dał mojżeszowi torę spisaną, a drugą torę przekazał ustnie. po tych trzech fragmentach, jakie nam zostały do końca, zajmiemy się w cotygodniowym cyklu właśnie torą ustną.

a tymczasem, dokończmy ten tygodniowy fragment tory pisanej, w którym bóg zapowiada mojżeszowi, że wkrótce naród izraela pobłądzi, skłaniając się ku bożkom ludów ziemi, którą hebrajczycy zabierają. wtedy 31,17 zapłonie gniew boga przeciw swemu ludowi i 31,29 spotka ten lud zło.

i znów tora uczy tutaj, że nie tylko trzeba mieć bojaźń pełną szacunku do swego boga, ale także trzeba boga się bać, bo błądzącym odpłaca on złem.

(foto: https://anshesholomnewrochelle.org)




13 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie