komentarz do tory (34) – spisali się

bemidbár במדבר na pustyni (lb. 1,1-4,20) – to fragment dotyczący spisu powszechnego wszystkich, którzy znaleźli się na pustyni, a szczególnie mężczyzn zdolnych do służby wojskowej, podczas którego pobierano podatek, pół szekla. spis wykazał ponad sześćset tysięcy, niemal obecną liczbę mieszkańców wrocławia, siedzących na pustyni i zliczających się. wyobraźcie sobie. nie ma tu kwestii etycznych. chociaż: w spisie nie uwzględniono lewitów, którzy opiekowali się przybytkiem świadectwa מִשְׁכַּ֨ן הָעֵדֻ֜ת miszkán haedút, a ktokolwiek miałby się do nich zbliżyć musi umrzeć.

fragment zajmuje się także służbą świątynną, wszelkimi drobiazgami, które dzisiaj są nieaktualne z różnych powodów, także z powodu braku świątyni, choć obrońcy mówią, że kiedyś znów powstanie świątynia. kiedyś. ale nie teraz.

9 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

chukat חכת prawo (lb. 19, 1-22,1). jest o czym rozmawiać. generalnie mamy tutaj trzy wydarzenia z kategorii cudów, i jedno z kategorii zabijania innych narodów dla korzyści własnych. o cudach lepiej z

korach קרח korach (imię własne) (lb. 16, 1-18,32). no i mamy bunt. co tu się dzieje! festiwal chciwości, zawiści, próżnych ambicji. ten fragment uczy człowieka jak nie postępować w życiu, ale rabini n

szlach שלח poślij (lb. 13, 1-15,41). ten fragment, to w sumie niezła literatura psychologiczna. hebrajczycy w drodze do obiecanej ziemi kanaan, zanim do niej wejdą, posyłają zwiadowców, którzy przynos