komentarz do tory (15) dręczyciela dręczyć, grabić i zabijać

bó בֹּ֖א idź (שמות szemót, wj. 10,1-13,16). w tym fragmencie kontynuacja plag מכות makót, dodatkowe trzy plagi, to znaczy śmiertelne tortury i morderstwa, bo tak właśnie w tym fragmencie działa bóg, aby przekonać niedowiarków, że jest bogiem i wszystko może.10,2 (słowami marka pieli) mówi: pastwiłem się, a (słowami pardes lauder) zadrwiłem. faktem jest, że był okrutny wobec egipcjan, którzy byli okrutni wobec hebrajczyków. wciąż gwałt się gwałtem odciska. 10,4 bóg zesłał na kraj szarańczę אַרְבֶּה arbé, która ma pożreć wszystko, wszystko znaczy wszystko, aż ludzie mówili faraonowi, że egipt ginie. rozumie się, że ginie od działania boga, więc nie ma tu boskiego działania dla dobra człowieka, tylko dla hebrajczyków, którzy nie mają nic przeciw uciskaniu uciskających. dzisiaj ojcowie karcący i bijący swe dzieci dla ich dobra, spotykają się z potępieniem. faraon był 10,20 dalej zawzięty, ale to przecież bóg takim go uczynił, co wygląda wprost jak znęcanie się i sadyzm. to tak, jakby kazać ojcu znęcać się nad dzieckiem, żeby dręczyło swych braci. kolejna plaga: חשֶׁךְ choszech. trzy dni 10,23 było ciemno w egipcie, choć hebrajczycy mieli w izbach światło, które w egipskich ciemnościach widzieli egipcjanie. i co mieli o tym myśleć? i jeszcze jedna plaga. bóg 11,2 nakłaniał ludzi na grabież, to znaczy, by hebrajczycy pożyczali od egipcjan z intencją nieoddania, a o północy bóg zabije 11,5 wszystkich pierworodnych egipcjan i zwierząt w egipcie, tak, by wszyscy zauważyli 11,7 że bóg staje po stronie hebrajczyków. to znaczy umierają egipcjanie, dręczyciele hebrajczyków, a hebrajczycy nie widzą złego postępowania boga. owszem, takie były czasy. ale czasy się skończyły, tora pozostała. czy to wam daje radość? hebrajczycy ratowali swoją skórę i w kategoriach tamtego czasu mogli pomyśleć, że bóg działa sprawiedliwie. ale czasy się zmieniły. czy bóg pozwala grabić kosztowności i zabijać, by przekonywać, że istnieje? czy to było sprawiedliwe tam w egipcie i tu w europie? w noc ostatniej plagi בְּכוֹרוֹת, śmierci pierworodnych, bóg idzie przez egipt 12,29 i gdzie widzi na drzwiach znak - krew zwierząt zarzynanych przez hebrajczyków jemu w ofierze - tam zostawia żywych. zabija tylko pierworodnych egipcjan i ich zwierząt. po tej rzezi, jeszcze zanim hebrajczycy wyszli z egiptu, bóg zażądał od nich 13,13: wykupisz תִּפְדֶּ֣ה tifdé pierworodnych. co by to znaczyło? żeby nie zabijać dzieci ludzi i zwierząt? zapłacić za życie swego dziecka? ile? dzisiaj w izraelu to jakieś 230 szekli, po obecnym kursie שער szaár niecałe 300 złotych.

17 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

behar בְּהַ֥ר na górze (kpł. 25,1-26,2) – ten fragment tory nie opowiada żadnej historii, nic się tam nie dzieje oprócz tego, że kiedy mojżesz משה był na górze synaj סִינַ֖י bóg wyłożył mu swoje praw

emor אמור powiedz (kpł. 21,1 – 24,23) - prawa dotyczące kohenów, kobiet i ożenków, szabatu i świąt. to tutaj jest znane na całym świecie prawo oko za oko עין תחת עין ajn tachat ajn (24.20), które rabi

kedoszim קְדֹשִׁ֣ים święci (kpł. 19,1 – 20,28) czy ten fragment tory należy wyciąć z całości, oprawić w ramki, chodzić po podwórku i głosić jego prawdę? miłość, szacunek do człowieka, miłosierdzie, uc