auszwic-birkenau - kocker rebe – i światło prawdy

Zaktualizowano: 29 sty 2021

armia sowiecka weszła do obozu auszwic-birkenau 27 stycznia 1945 - w rocznicę śmierci menachema mendla morgensterna, zwanego kocker rebe (bo w kocku działał jako rabin, tam umarł i tam jest pochowany po 19 latach życia w samotności z wyboru, w swoim pokoju w domu, który stoi do dziś u zbiegu ulic polnej i wojska polskiego).

wiemy oczywiście, dlaczego obchodzi się rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu, gdzie zamordowano ponad milion osób z pobudek rasistowskich, zamienionego w muzeum. nie wiemy dlaczego nie obchodzi się rocznicy śmierci człowieka, który poświęcił swoje życie w samo-uwięzieniu w imię miłości do człowieka i do prawdy. awraham jehoszua heszel (abraham jashua heschel) אברהם יהושע השל w książce קוצק - מאבק למען חיי אמת kock – walka w imię życia w prawdzie, pisze, że pierwszą rzeczą jakiej kocker rebe nauczał, była odraza do tego świata, odruch wymiotny na ten świat i jego kłamstwa. cały ten świat nie jest wart jednego westchnienia - tyle heszel i kocker. podczas dzisiejszych online-owych obchodów w muzeum auschwitz jego była więźniarka, dziecko wtedy, dziwiła się jak to być może, że po doświadczeniu zagłady, wojny i obozów, świat niczego nie zrozumiał, nie nauczył się, i dalej są wojny, zniszczenie życia, morderstwa i pogarda do innych ludzi. dlaczego? bo życie na tym świecie to hipokryzja, kłamstwo i chciwość. dlatego rasizm i nienawiść będą trwać, a ich skutkiem będzie krzywda i śmierć. dlatego człowiek nie zrezygnuje z niszczenia ziemi i siebie. dlatego nie będzie obchodów ani transmisji z cmentarza w kocku dnia 27 stycznia, w rocznicę śmierci człowieka, który w imię prawdy mówi prawdę. świat boi się i nienawidzi prawdy.

12 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie